No wlasnie mija mija a ja tego nie widze. 20 lutego mam zabieg rozbicia mojego „skarbu” tzn. kamienia kurde boje sie no. Wiem ze to nie bedzie takie straszne no ale mimo wszystko mysl przebywania w szpitalu mnie lekko przeraza hehe najbardziej przezywaja to moi rodzice no ale coz ktos musi skoro ja mam to ogolnie gdzies. Boje sie no ale nie przejmuje no nie??? ok to tyle na dzisiaj i pewnie na jakis czas.
Kurcze musze sie wziasc za tego bloga bo cosik o nim zapomnialam hihi papa