Archiwum miesięczne:Czerwiec, 2004

….Nie prosze o wiecej….[nastal KONIEC :(]

Nie mów, że dzisiaj nie kończy się świat,
Że ból kiedyś minie, zagoi rany czas
Nie mów, że jeszcze przede mną jest wciąż
To, co najpiękniejsze
Jak mam uwierzyć w to?

Nie proszę o więcej niż możesz mi dać
Czy jeszcze kiedyś powtórzy się
Co zdarzyło się nam…
Co zdarzyło się nam…

Tyle jest we mnie nieposkładanych myśli
I uczuć tak mocnych
Jakich nie znałam nigdy wcześniej
Więc nie każ mi zrozumieć
Nie umiem i nie chcę
Wciąż mam nadzieję,
Że czasem myślisz o mnie jeszcze

Nie proszę o więcej niż możesz mi dać (Niż możesz mi dać)
Czy jeszcze kiedyś powtórzy się
Co zdarzyło się nam (Co zdarzyło się nam)
Nie proszę o więcej, zbyt dobrze Cię znam

Coraz krótszy wstaje dzień
Świat składa głowę do snu
I nic nie zatrzyma już jesieni
Tak pragnę uśpić swą pamięć,
Zmysłom czujność odebrać,
By jakoś jesień tę przetrwać
Przetrwać ją…

Niż możesz mi dać
Czy jeszcze kiedyś powtórzy się (Powtórzy się)
Co zdarzyło się nam
Nie proszę o więcej, zbyt dobrze Cię znam
Czy jeszcze kiedyś powtórzy się (Powtórzy się)
Co zdarzyło się nam
Co zdarzyło się nam
Czy jeszcze kiedyś, kochany…
Kochany, kochany…



….zmiany….

W moim zyciu nastapily zmiany… i to raptowne i spore… niektorym te zmiany sie nie podobaja inni sa wrecz zachwyceni … a ja… a ja juz sama nie wiem… nie wazne ;] wiem juz na pewno co to znaczy prawdziwa przyjazn ;] i kocham moich przyjaciol kocham tak bo jak nazwac to uczucie inaczej ;] za kazdym razem jak o ktoryms z nich pomysle usmiecham sie i jest mi cudnie …. ciesze sie ze wyjasnilam jedna wazna dla mnei sprawe … ze wszystko zostalo powiedziane ze teraz wiem co sie dzieje i Ty tez wiesz ;] szczesciarzu dziekuje Ci za szczerosc i za to ze jestes zawsze ze mna nawet gdy nie widzisz mnie gdy nie rozmawiamy ze laczysz sie ze mna gdzies tam cichutko pokryjomu duchowo ;** jestes wspanialy dziekuje moja wyrocznia moje sumienie :D….
dziekuje Krzysiowi ktory jest swietnym przyjacielem ze moge mu zaufac i ze zawsze jest :* jestes moim kolejnym sumieniem :D…

cudnie miec ludzi ktorzy naprostuja droge po ktorej sie stapa …

dziekuje Ani bo one zawsze wyslucha i doradzi z tej bardziej kobiecej strony wie co mnie dreczy co boli … mimo iz nie zawsze jest w stanie napisac i pomoc slowami pomaga samym wysluchaniem moich problemow zali czy tez zwyklych zwierzen … dziekuje Aniu :**

dziekuje tez jednej wyjatkowej osobie po prostu za to ze jest… i moze wciaz bedzie jesli sie zdecyduje…. nie to nie ten o ktorym myslicie ….. a moze wlasnie on…..

czasem sie teskni za starymi czasami ale coz… nie mozna zyc tylko wspomnieniami …. one sa po to by wspominac a nie nimi zyc…. ja bynajmniej nie potrafie wrocic czasu i sprawic by bylo jak kiedys… chyba nawet nie chce… wolalabym by wszystko dzialo sie teraz i przy tym stanie rzeczy jaki jest…. niestety chyba to nie jest realne….. jesli chodzi o…. tak o….
dlaczego ta notka ma tyle nie dopowiedzianych zdan? dlaczego niektore nie wiadomo do kogo pisane? dlatego ze te osoby ktore powinny byc wymienione z imienia zostaly juz wymienione a pozostale…. to moja sercowa tajemnica…..

why nagle tak wiele sie wokolo mnie dzieje ? nagle jak grom z jasnego nieba…. dlugo byla cisza spokoj wrecz nuda i rozpacz a teraz…. a teraz rozterki problemy i uczucia nawarstwiajace sie …. trudne wybory bolesne…. trudne rozmowy ale owocne…. ciezkie nastroje oslabiajace….heh
so many quastions without answers :(

„Tyle jest we mnie nie poskladanych mysli i uczuc tak mocnych jakich nie znalam nigdy wczesniej….. I nie kaz mi zrozunmiec nie umiem i nie chce wciaz mam nadzieje ze czasem myslisz o mnie jeszcze….”
The End




  • RSS