Tak jak w temacie klamsto rzadzi swiatem i nie probujcie wyprowadzic mnie z bledu bo nie dacie rady…. pewne sytuacje pewne rozmowy doprowadzaja mnie do takich stwierdzen i nie pozwalaja wrecz myslec inaczej…
internet najwieksza zbieranina klamcow i falszu… wszedzie tylko Edek z biustem w rozmiarze 85D lub Karolinka z zarostem dwudniowym…. lub Kinia niby 12 letnia uczennica a tak na prawde to pani profesor Kowalska z Liceum nauczycielka od 25 lat …. po prostu jedno wielkie oszustwo…i jak w tym siwecie mozna znalezc kogos komu mozna choc w pewnym sensie zaufac? heh ja mam nadzieje ze choc jedna osobe taka znalazlam a moze i dwie …. nie wiem bo w tej chwili akurat mam watpliwosci co do prawdziwosci tych osob… dlaczego? Bo mam taki dzien dzien mysli i dzien doszukiwania sie nieprawdy…. mam poszarpana psychike i chocby maly problem chocby byle za przeproszeniem”gowno” a ja sie wsciekam… wiem na pewno ze ktos mnie oszukuje ktos komu wbrew pozorom do tej pory ufam a moze juz ufalam nie wiem jak na razie …. o tym oszustwie wiem juz od dawna wiem bo sie domyslilam a i ktos mnie w pewnym sensie upewnil w kmoich domyslach …. to boli ze ktos oszukuje innych i nie czuje sie z tym zle …. trzeba byc na prawde podla osoba by w ten sposob sie zachowywac… boli jeszcze to ze osoby ktore wiedza o tym oszustwie mecza sie ze swiadomoscia ze wiuedza i ze nie moga nic z tym zrobic …. zal mi tych ludzi ale …. nie skoncze swojej mysli … nie skoncze dla dobra wlasnie tych osob……
Nie potrafie i nigdy nie bede potrafila tolerowac klamstwa dlatego s ta osoba odkad se dowiedzialam zecos jest nie tak nie rozmawiam tak czesto jak to kiedys bylo …. ta osoba nie wie ze to o niej teraz pisze … ale skoro ukrywa cos rzeczywiscie to ….. prawda zawsze zwycieza i zawsze wychodzi na jaw nie da sie jej ukryc ….. ale po wyjsciu prawdy na wierzch czesto osoba klamiaca i falszywa bardzo bolesnie to odczuwa i obys TY tego tak nie odczul….
A teraz konczac moja wypowiedz sorki ze zyje i jestem … sorki ze oddycham i mysle sorki ze w ogole staram sie was wszystkich zrozumiec i staramsie zyc w zgodzie i prawdzie ….. sorki wreszcie za to ze wam ufam….. moze faktycznie jestem naiwna idiotka a moze widze cos czego inni nie dostrzegaja…
mozecie sobie pomyslec od i skromnosc… ale szczerze?????
MAM W DUPIE CO TERAZ KTO O MNIE MYSLI JESTEM TAKA JAK BYLAM I NIGDY INNA NIE BEDE….. NIE KLAMIE I NIE OSZUKUJE ….
robta co chceta …. AMEN :(

p.s. mam dosc klamstw i jak dalej tak bedzie to powiem co wiem …. z gory sorki ale to wszystko jest bez sensu i tak dalej byc nie moze…. pa
…..Anka psychicznie wysiada…..

sorki za bledy jesli jakies sa a na pewno sa …